piątek, 9 stycznia 2015

Catering pudełkowy, po którym nie musisz się obawiać jo-jo

Permanentny brak czasu to jeden z największych wrogów mądrego odchudzania. Fakt –  tempo życia i zadania, jakie na co dzień stoją przed większością z nas, bardzo często przekraczają możliwości normalnego człowieka. A co dopiero człowieka, który chce wprowadzić jakąś zmianę w swoim życiu!  Nasze dobre odżywianie składamy na ołtarzu ważniejszych problemów. A jeśli już znajdziemy w tym nawale jakąś chwilę dla siebie, chcemy ją intensywnie wykorzystać na coś, co sprawi nam prawdziwą przyjemność, odpręży i wyciszy, da natychmiastową nagrodę i ukojenie. Coś sprawdzonego. A nie na pracę nad sobą, zastanawianie się, transformacje – przecież i tak nie będzie czasu, żeby to kontynuować! A jeśli nadmiarowe kilogramy już krzyczą – takie zajęte osoby najchętniej sięgają po jakiś suplement – jest ich tyle, na pewno któryś zadziała, a przecież wystarczy go tylko łykać. Kilogramów nie ubywa, ale sumienie zostało chwilowo uciszone. I nie piszę tego z pozycji mądrej ciotki, ale jak najbardziej z „własnej autopsji”.

A ja jednak myślę, że i w takich beznadziejnych przypadkach też da się coś zrobić. I postanowiłam zastosować rozwiązanie niby proste jak drut, a jednak nieco przekorne.

Dla Wiecznie Zajętych, Zabieganych, Nie Mających Czasu na Myślenie o Sobie przygotowaliśmy catering pudełkowy. Rozwiązanie, zdawałoby się, znane i sprawdzone: codziennie otrzymujesz zapakowany w pudełka zestaw gotowych posiłków, przygotowanych w stosowanych porcjach i proporcjach: wystarczy tylko zjeść (no, niektóre podgrzać). I już, myślenie o odżywianiu i o gotowaniu masz z głowy, możesz całkowicie się poświęcić swoim ważnym sprawom. A w kwestii tzw. garów – spoko. Stąd nazwa: SpokoBOX. 

To jednak tylko pierwsza warstwa. Bo mój wyrafinowany i podstępny plan obejmuje też… misję edukacyjną. Brzmi groźnie, ale nie masz się czego bać! Chcę Cię przy okazji zapoznać (no dobrze: nauczyć) odżywiana Metodą Równowagi Metabolicznej. To tylko fragment całej metody, ale z tego końca przecież też można zacząć. Chodzi o to, abyś po jakimś czasie sama, intuicyjnie sięgała po rzeczy dla Ciebie zdrowe, które pozwolą Ci chudnąć bez poczucia straty i ograniczeń. Do codziennego zestawu pudełek dostaniesz bowiem szczegółowe informacje, które produkty są z jakiej grupy i ile porcji z danej grupy zawiera dana potrawa. Czyli z opisów dołączonych do zestawów poznajesz metodę intelektualnie – nauczysz się po prostu, co jest DW, co ZE, a co MCN i ile czego przypada na każdy dzień zrównoważonego odżywiania. Ale to nie koniec planu. Jak wiadomo, uczymy się nie tylko na poziomie intelektu – nasz mózg jest bardziej skomplikowany. Jak np. powstały nasze codzienne nawyki? Dlaczego najtrudniej jest zmienić to, co wynieśliśmy z domu, z najwcześniejszego dzieciństwa? Bo się tak OD ZAWSZE przyzwyczailiśmy, a raczej przyzwyczaił się nasz mózg. Chociażby na tym filmiku obejrzysz, co ustaliła na ten temat nauka. I, powtarzając za lektorem, „żeby polubić zdrowe produkty po prostu należy zacząć je jeść. Po 2 tygodniach sami będziemy ich szukać.” I właśnie dajemy Ci takiego gotowca – codzienne menu ułożone wg Metody Równowagi. Zabiegana Kobieto, Ciągle Pracujący Mężczyzno – zafunduj sobie np.  2 tygodnie czy miesiąc takiego cateringu i sprawdź, czy naukowcy mają rację. Czy Twoje wybory żywieniowe się zmienią? Przy okazji nauczysz się Metody, tak żeby móc samodzielnie  stosować ją na co dzień.

Oczywiście, jeśli Metoda na tyle Cię zafascynuje, że zechcesz ją poznać w całości – przyjdź na Spotkanie Motywacyjne. Nawet ze SpokoBOXEM pod pachą. Tu dostaniesz pozostałe bezcenne narzędzia, by żyć w Równowadze Metabolicznej już zawsze.

Zatem zapraszam do www.spokoBOX.eu :-)


*Lubię przypominać o różowym słoniu jako o synonimie rzeczy niemożliwych a bardzo upragnionych. Takie rzeczy zdarzają się nam na dietach odchudzających: „nie myśl o czekoladzie, bo Ci jej nie wolno jeść, nie myśl o pizzy, o boczku, o torcie. Te rzeczy dla Ciebie nie istnieją. Tak jak nie istnieje różowy słoń.” I o czym zawsze wtedy myślisz? A w Metodzie Równowagi naprawdę nie ma różowego słonia, bo nie ma rzeczy zakazanych w diecie.

1 komentarz:

  1. Fajna sprawa, ale szkoda, że tak droga. Pozostają mi moje własne pudełka :)

    OdpowiedzUsuń