wtorek, 28 października 2014

Kaszowe pyszności w Równowadze – część 2

Kontynuujemy przegląd mniej typowych zastosowań dla kaszy. Oczywiście jako zdrowy dodatek do obiadu czy kolacji kasza nadal przewodzi w rankingu zdrowych węglowodanów. I o takim, jak najbardziej typowym, jej zastosowaniu nadal warto pamiętać. Te bardziej wymyślne pozwolą nam jednak zastąpić kaszą inne produkty, mniej korzystne dla naszej Równowagi. A poza tym przecież naszej  kuchni przyda się urozmaicenie.

Miało być bardziej „konkretne”, zaczynamy więc od kotletów.

sobota, 25 października 2014

Tomek na Drodze do RÓWNOWAGI – tydzień 21. i 22.

W odchudzaniu, jak w życiu. Raz pędzimy jak komety, raz trwamy przycupnięci, bez żadnych fajerwerków. Ważne, żeby wtedy zbierać siły i cieszyć się spokojem, a nie popadać w zwątpienie. Tomek w ciągu ostatnich dwóch tygodni nie zgubił kolejnych kilogramów, ale też nie „odzyskał” utraconych. A zwątpienie, jak zaraz sama przeczytasz, raczej mu nie grozi.

wtorek, 21 października 2014

Kaszowe pyszności w Równowadze – część 1

Obiecałam przepisy na kaszę – oto są!

Najpierw kilka słów ogólnie. Z poprzedniego postu już wiesz, jakie kasze bardziej, a jakie mniej sprzyjają odchudzaniu. Zawsze jednak kasza będzie lepsza niż np. mąka (szczególnie biała), więc jeśli chcesz przygotować jakieś danie zdrowiej niż dotychczas, zamiana wysoko przetworzonych składników na kaszę będzie zawsze korzystna. Do deserów najlepiej nadają się kasza manna i kukurydziana, a jak wiesz, te są najmniej polecane w czasie odchudzania. Ale najmniej z kasz! Nie ze wszystkich zdrowych produktów. Warto pamiętać, że 1 filiżanka ugotowanej kaszy to 1 porcja ZdrowegoEXTRA, a takich porcji, aby pozostać w Równowadze, możesz dziennie zjeść 2, chyba że zamienisz na nie dodatkowe 2 – 3 porcje MałegoCoNIECO, które także „przysługują” Ci każdego dnia.

sobota, 18 października 2014

Kasza na odchudzanie???

Ostatnio pisałam o produktach niezbyt zdrowych, więc dla równowagi (sic!) i na życzenie Czytelników dziś o kaszach, o których można powiedzieć: samo zdrowie. Kasze to wspaniałe pożywienie i to nie tylko dla odchudzających się. Przede wszystkim są to produkty w 100% naturalne i  zawierają mnóstwo cennych składników. Można je długo i niekłopotliwie przechowywać. Są tanie i łatwe w użyciu. No i są uniwersalne w kuchni. Mogą stanowić zdrowy węglowodan uzupełniający danie obiadowe (zamiast ziemniaków, kluseczek itp.), mogą być składnikiem zup, bazą sałatek, składnikiem kotlecików (najlepiej pieczonych), ciast i zimnych deserów, a także bardzo modnych ostatnio koktajli typu „smoothie”.

wtorek, 14 października 2014

Kilka najbardziej niezdrowych „zdrowych” produktów

Wnikliwi krytycy rynku spożywczego i fani zrównoważonego odżywiania uwielbiają takie akcje – wyszukują jawne łgarstwa, utrwalane wśród klientów za pomocą reklam i kampanii promocyjnych. Twierdzą oni, że w stosunku do każdego rodzaju żywności można wystosować odważne oświadczenia o ich prozdrowotnych właściwościach. Głównie przez brak spektakularnych dowodów na niesłuszność tych oświadczeń. Ale takie dowody są, trudniej im się tylko przebić – są dostępne głównie na łamach fachowych periodyków lekarskich, dietetycznych, naukowych. Producenci i marketingowcy wiedzą jednak, że można o zdrowej żywności wylansować każdą bzdurę. Wystarczy bazować na funkcjonujących stereotypach.

Jeżeli chcemy żyć i odżywiać się w Równowadze, trochę takiej krytycznej wiedzy nam się przyda. Najciekawszy przykład to brązowy chleb. Właśnie, nie razowy, a brązowy.

piątek, 10 października 2014

Mała czarna na odchudzanie? Jak najbardziej!

Dzisiaj chcę napisać o kawie i jej roli w odchudzaniu. Chodzi mi o czarną kawę, parzoną i wypijaną z kubka czy z filiżanki. Nie o zieloną czy w innym kolorze, łykaną w pastylkach, w proszku lub pod inną postacią. 

Od razu przyznam się do prywaty – kawa to mój ulubiony napój. Co prawda wiem, że picie kawy jak każdy nawyk podlega zmianie, ale bardzo się cieszę, że akurat tego nawyku nie musiałam zamieniać na inny, a jedynie nieco go zmodyfikować (po prostu odchudziłam swoją kawę). 

poniedziałek, 6 października 2014

Tomek na Drodze do RÓWNOWAGI – tydzień 19. i 20. (-27,5 kg!!!)

Dzisiaj od razu oddaję głos Tomkowi 
27,5 kg na minusie 
i jego sensacyjna relacja nie wymaga żadnych wstępów.

"Przez dwa tygodnie zdarzyło się u mnie bardzo dużo, chociaż planowałem zupełnie co innego. Miałem jechać do Rumii na spotkanie z założycielką Klubu Równowagi Anną Szczypek, miałem poznać też inne osoby z Klubu. Nic z tych planów nie wyszło, bo  przebywałem w szpitalu. W czasie pobytu w szpitalu zdarzyło się jednak coś bardzo ważnego, z czego jestem bardzo,

piątek, 3 października 2014

Słodziki "zero kalorii" powodują tycie!!!

Mam nadzieję, że wszyscy – zachęceni kilkoma wpisami na blogu – trochę ostatnio poćwiczyli albo chociaż optymistycznie  porozmyślali o ćwiczeniu i są dzięki temu zrelaksowani. Dzisiaj bowiem chcę trochę postraszyć. 

środa, 1 października 2014

Popajacuj (interwałowo), a schudniesz szybciej, czyli o treningowym HIICie

Na rynku skutecznych metod spalania tkanki tłuszczowej pojawił się nowy gracz, gracz dużego kalibru. Trening interwałowy, a raczej jego odmiana zwana HIIT (High Intensity Interval Training) jest przez propagatorów (i wielu wyznawców) uważny za najskuteczniejszą metodę treningową spalającą tkankę tłuszczową.