sobota, 9 sierpnia 2014

Japońska kuracja wodą - wow!

Źródło: freeimages
Dziś kolejny letni temat: woda. W czasie upałów jesteśmy jej spragnieni, wypijamy całe litry – i bardzo dobrze :-) Niedobrze za to, jeśli przesadzamy z innymi napojami dla ochłody – pełnymi cukru, sztucznych słodzików i konserwantów. Ale nie o tym chciałam dziś pisać. Korzystając z tego, że w czasie upałów woda to miły dla wszystkich temat, zachęcę Cię do picia tej wody przez cały rok.

O korzystnych skutkach porannej szklanki wody na pewno wielokrotnie już słyszałaś i czytałaś.  Narodem, który szczególnie wierzy w zbawienne skutki pcia wody, są Japończycy, nic więc dziwnego, że to właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni potraktowano temat bardzo poważnie i naukowo. Japończycy przeprowadzili badania, które potwierdziły i skonkretyzowały działanie na ludzki organizm wody wypijanej z rana na pusty żołądek. Opracowano skuteczne kuracje wodne,

leczące albo w istotny sposób wspomagające leczenie poważnych nawet schorzeń. Japońska metoda zapewnia oczywiście świetne samopoczucie i dużo energii także osobom zdrowym, a jej jedynym „skutkiem ubocznym” jest częste oddawanie moczu. Jest jednak dość wymagająca. Zaleca wypicie rano, na czczo i jeszcze przed myciem zębów, aż 640 ml wody (4 szlanki po 160 ml). Następnie myjemy zęby i czekamy 45 minut, aby zjeść śniadanie. Kuracja zaleca też niejedzenie i niepicie niczego przez 2 godziny po każdym z trzech głównych posiłków: śniadaniu, obiedzie i kolacji. Oczywiście wypić na pusty żołądek 4 szklanki wody nie jest tak łatwo, dlatego osobom, które mają z tym trudności, twórcy kuracji radzą stopniowe przyzwyczajanie się do takiej ilości, niemniej jednak te 640 ml jest docelowe. Metoda ponoć pomaga na wiele różnych dolegliwości, a w celach leczniczych zaleca się stosowanie jej przez co najmniej 30 dni w przypadku podwyższonego ciśnienia i cukrzycy, przez 10 dni przy zaparciach, a przy gruźlicy co najmniej przez 90 dni. Podaję te informacje jako ciekawostkę, a jeśli rzeczywiście chcemy się w ten sposób leczyć, najlepiej uzgodnić to z lekarzem (japońscy specjaliści są daleko :-).   

Źródło: freeimages
Korzystne jest wprowadzenie takiego porannego picia wody jako codziennej rutyny, ale nawet jeśli potraktujemy temat bardziej lajtowo i ograniczymy się do jednej pełnej szklanki wody – zyskamy wiele.

Dlaczego woda jest taka ważna? Jest na to wiele teorii. Z wieloma można by dyskutować, część z nich pewnie za chwilę bedzie obalona, pojawią się następne. Wiele osób pewnie uzna, że pomysł Japończyków jest dziwaczny. Ale popatrzmy na niektóre z obecnie funkcjonujących pomysłów na to, dlaczego, woda jest dla nas taka dobra:
- jest niezbędna do utrzymania temperatury ciała
- i do przyswajania ważnych składników odżywczych, m.in. wapnia, magnezu, fluoru i cynku
- jest konieczna do przemiany materii
- chroni serce – picie 8 szklanek wody dziennie zmniejsza ryzyko zawału o 40% u kobiet i o 50% u mężczyzn; woda rozrzedza krew, co zapobiega powstawaniu zakrzepów – jednej z przyczyn zawału;
- zapobiega udarom, zmniejszając krzepliwość krwi krążącej w naczyniach mózgowych;
- zwiększa odporność; osoby pijące zbyt mało wody częściej się przeziębiają, mają infekcje wirusowe i zapalenie dróg moczowych;
- zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych, a także atakom kolki, gdyż  zwiększone wydalanie moczu chroni przed zablokowaniem kamienia w nerce lub w moczowodzie;
- chroni przed rakiem pęcherza i jelita grubego, 8 szklanek dziennie zmniejsza ryzyko nowotworu o 40–50%;
- dostarcza energii, poprawia pamięć i kojarzenie;
- pomaga schudnąć: pijąc codziennie 2 l chłodnej wody możesz w ciągu roku schudnąć 4,5 kg.

Woda wypijana z samego rana pomaga ponadto oczyścić organizm z „produktów ubocznych” całonocnej pracy naszego organizmu, a więc odkwasza nasze ciało, pomaga usunąć z niego toksyny, rozpędza trawienie, obniża ciśnienie i poziom cholesterolu.

Źródło: freeimages
Czegokolwiek nie myślisz o powyższych aspektach, czy się z nimi zgadzasz, czy też może już udało Ci się znaleźć inne teorie albo badania o jeszcze innych aspektach, z własnego doświadczenia i z doświadczenia moich Klubowiczów, najważniejszy i niezaprzeczalny jest aspekt psychologiczny. Taki poranny wodny drink  daje POCZUCIE DBANIA O SIEBIE. Dlatego zachęcam, żebyś zrobiła sobie z tego mały niekłopotliwy rytuał, który nie zaburzy rytmu nawet osobom pędzącym do zajęć. Wybierz z domowych zasobów albo zafunduj sobie nową wyjątkową (po prostu ładną) szklankę, specjalnie przeznaczoną do tej porannej ceremonii. Wodę przygotuj najlepiej jeszcze wieczorem, możesz ją po prostu nalać do swojej szklanki i postawić na nocnym stoliku. Ale możesz też przygotować wieczorem dzbanek wody mineralnej, dodając do niego, według uznania, plasterki cytryny, limonki, pomarańczy, mandarynki, truskawek, malin, brzoskwini oraz listki mięty albo bazylii. Zaskakująco smaczne będzie też dodanie świeżego ogórka. Rano woda będzie miała niezwykle orzeźwiający i ciekawy smak. Pobudzi twoje trawienie i metabolizm oraz spowoduje, że rozpoczniesz dzień w poczuciu życia w równowadze. Zaczynasz kolejny dzień, w którybm pamiętasz o swoich potrzebach. Woda może być niegazowana, albo, jeśli wolisz, lekko gazowana. Oczywiście przez noc gaz uleci, dodaj wówczas trochę wody gazowanej rano. Albo przygotuj całość w zamkniętym naczyniu, które zachowa bąbelki. Wypróbuj swoją ulubioną wersję i obserwuj, jak cały dzień rozpoczęty wodą różni się od innych dni. Tak przygotowaną wodę możesz też podać na przyjęciu czy nawet na uroczystym obiedzie. Okaże się, że sztuczne i słodzone napoje nie będą potrzebne i nikt nie zauważy ich braku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz