niedziela, 22 czerwca 2014

Jak być dobrym dzieckiem, czyli pomysły na zdrowe prezenty na Dzień Ojca


Ten post kieruję właściwie do pociech (bez względu na wiek :-), bo jutro Dzień Ojca. Miło byłoby jakoś naprawdę fajnie i oryginalnie tatę ufetować.  I nasuwa się niemal odwieczny problem z wyborem prezentu dla mężczyzny. Zapomnijmy w tym dniu o tradycyjnym krawacie, skarpetkach czy kubku do kawy. Nie szukaj też zastępczych prezentów zdrowotnych w stylu syropów na serce. Coraz więcej badań potwierdza szkodliwość takich wynalazków niż ich dobre działanie. Błyśnijmy pomysłami. Podsunę Ci kilka. Jeśli nie zdążysz na jutro, będzie jak znalazł na najbliższą „taciną” okazję.
 
W założeniu przyjęłam, że nasz tata uprawia jakiś sport (nawet baaardzo amatorsko i sporadycznie). Albo że chcemy go do tego zachęcić. Albo chcemy go zainspirować, żeby w ogóle zaczął dopuszczać taką możliwość… Czyli, jak widać, prezenty będą odpowiednie dla znakomitej większości ojców :-). Mogą umilić czas poświęcony zdobywaniu dobrej kondycji albo staną się impulsem do realizacji odkładanych od niepamiętnych czasów zamierzeń. Warto spróbować. Tata na pewno jest nam drogi – chcemy, żeby był zdrowszy i miał dużo endorfin – „zaatakujmy” go więc na sportowo. Najwyżej prezent zostanie w rodzinnym muzeum :-).

•    Inspiracja, czyli Indywidualna sesja treningowa
Może tata regularnie ćwiczy, ale trochę go już znudziła rutyna? A może kupił sobie karnet do siłowni czy klubu fitness i ten karnet leży i czeka na lepsze czasy? Indywidualna sesja z trenerem może tu dokonać rewolucji. W trakcie takiej sesji trener pomoże określić prywatny, realny cel treningów, dobierze też zestaw ćwiczeń i właściwe ich tempo oraz rytm. Potrafi zmotywować i podsunąć cenne fachowe wskazówki. Koszt takiej  sesji zależy od wielu czynników: czasu jej trwania, poziomu cen w klubie, faktu, czy jest pojedynczą sesją, czy w ramach karnetu. A może w najbliższej okolicy jakiś klub fitness ma akurat promocję? Warto też przejrzeć w Internecie oferty zakupów grupowych (np. Groupon, FastDeal), można tam znaleźć naprawdę świetne okazje. Na pewno uda się dobrać wariant odpowiedni do potrzeb obdarowywanego i do kieszeni obdarowującego.


•    Ekonomiczny gadżet, czyli Krokomierz
Prosty krokomierz to wydatek już od nawet poniżej 20 zł (oczywiście są też takie za prawie stówę). To praktyczne urządzenie, informujące o liczbie przebytych kroków, ma niezwykłą moc motywującą. Wiele osób używających krokomierzy ma ochotę poruszać się pieszo cały dzień, jak najwięcej. Nazbierać jak najwięcej punktów w swojej osobistej grze. To gra, gdzie jest się wygranym zawsze, a nagrody to dobra kondycja, mocne mięśnie, sprawne stawy, zdrowe serce i świetna sportowa sylwetka. Jeśli nie od razu, to w niedalekiej perspektywie.


•    Profesjonalna butelka na wodę
Kolejny prezent dla taty, który już trenuje albo „w najbliższym czasie” zamierza takie treningi rozpocząć. Specjalny pojemnik na wodę, która przyda się podczas treningu albo pieszej wycieczki. Taka butelka będzie lekka, wytrzymała, szczelna, pomieści optymalną objętość płynu. Dostaniesz ją w sklepie ze sportowymi akcesoriami – blisko domu albo w Internecie – i nie zrujnujesz kieszeni. 


•    Jeszcze jeden gadżet – Słuchawki do treningu
Muzyka bardzo często umila sportowy czas biegaczom i innym trenującym. Specjalne lekkie słuchawki zapewniają zarówno rozrywkę, jak i bezpieczeństwo – dźwięki z otoczenia docierają do trenującego. No i jest to fajny gadżet :-). Można dodać kartę z ulubionymi utworami taty, np. samodzielnie skomponowaną przez Ciebie playlistę.


•    Nie tylko trening, czyli Akcesoria do ogrodu lub do grilla
To bardzo bezpieczny prezent dla większości „rodzinnych” mężczyzn posiadających ogródek. Różnych gadżetów związanych z grillowaniem i z uprawianiem ogródka jest coraz więcej, a ponieważ z czasem się zużywają, zawsze są potrzebne nowe. To prezent, który skłoni tatę do jeszcze intensywniejszych zajęć na świeżym powietrzu, bo przecież każde nowe narzędzie trzeba wypróbować. A akurat tych wypróbować w  domu raczej się nie uda. I do tego możesz tacie zaproponować wpis na tym blogu o zdrowym grillowaniu z 10 czerwca :-)


A teraz jeszcze coś tylko dla przyjemności, nie męczmy taty tym sportem bez opamiętania.


•    Zdrowy smakołyk, czyli  Czekolada i/lub czerwone wino
Jeśli tata ma słabość do czerwonego wina lub do czekolady – wykorzystaj to i obdaruj go butelką dobrego trunku lub dużą tabliczką dobrej gorzkiej czekolady (a może nawet obydwoma przysmakami :-). Oba produkty są – w rozsądnych ilościach – zdrowe dla serca. Zawierają m.in. korzystne dla zdrowia flawonoidy i resweratrol. Częste jedzenie gorzkiej czekolady lub  1 lub 2 kieliszki czerwonego wina dziennie (byle nie codziennie) obniżają ryzyko chorób serca aż o 1/3! Zakładam, że z przyczyn zdrowotnych alkohol jako taki nie jest przeciwwskazany dla Twojego taty.


 




•    „Zajmij się mną”, czyli Masaż
W ramach prezentu na Dzień Ojca można sprezentować tacie profesjonalny masaż. To naprawdę doskonały zabieg dla mięśni i stawów, a ponadto okazja do znakomitego relaksu. A na taki luksus tata pewnie często nie daje sobie przyzwolenia. Dobry masaż to niemały wydatek, ale możesz postąpić podobnie jak przy indywidualnej sesji treningowej. A może jakaś rodzinna zrzutka poradzi sobie z tym problemem? 


•    Najcenniejszy prezent, czyli Specjalny czas spędzony razem z tatą
Czasami najcenniejszym, co możesz ofiarować tacie, jest wspólnie spędzony, specjalny  czas tylko dla Was. Zorientuj się, czym najbardziej tatę ucieszysz.  Np. zaproś tatę na wspólny spacer, któremu nadasz odświętne znaczenie,  albo dołącz do niego podczas zawodów lub treningu, zaproponuj wspólne wyjście na mecz czy zawody sportowe, a choćby nawet do kina. Niech to będzie niby zwyczajne, ale magiczne wspólne wyjście. I zauważ, że ten prezent z wyjątkową mocą wzbogaca obie strony. 


Z takimi prezentami bliżej do równowagi w domu :-) Wszystkiego najlepszego, tato!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz