środa, 16 kwietnia 2014

12 pomysłów, jak przeżyć Święta i pozostać w Równowadze + przepisy na sałatkę, roladkę i sernik


Wielkanoc to Święta nie tylko ‘mięsne’, ale i ‘jajeczne’. Najpierw o tym.
W Metodzie Równowagi Metabolicznej jajka są w grupie DoWOLI, czyli bez ograniczeń. Czy to znaczy, że codziennie przez te Święta mogę zjeść 5 – 6 jajek. No, możesz… Tylko czy to będzie równowaga? Casus identyczny jak z bananami (post z 7 marca). DoWOLI rzeczywiście możesz jeść do woli, ale może lepiej nie do… utraty rozsądku. Zapewniam, ze 6, a nawet 5 jajek dziennie to nie jest równowaga, to nierównowaga :-)

W czasie Świąt zapewne zdarzy Ci się iść z rodzinną lub przyjacielską wizytą. I jest więcej niż pewne, że gospodyni stanie na wysokości zadania i zastawi stół pysznościami. Większość z nich ma dla naszej figury (i naszej równowagi metabolicznej) siłę rażenia potężnej armii. I jeszcze ten sposób  świątecznego biesiadowania: do przesady. Ach…

Więc co – machnąć ręką na swoje samopoczucie i zaszaleć ze wszystkimi czy przetrwać przyjęcie w zbroi ze stali: ‘ nie, dziękuję’, ‘nie, już próbowałam’, ‘nie, to za dużo’, ‘nie, ja takich rzeczy nie jadam’, ‘nie, ja się zdrowo odżywiam’, ‘nie, nie, nie…’  

Nie musisz robić ani jednego, ani drugiego, jak zawsze jest złoty środek. I nie licz tu  na silną wolę i żelazny charakter, atmosfera dobrej imprezy niejeden złamała. Lepiej miej w zanadrzu kilka przemyślanych wcześniej tricków i po prostu zachowaj się sprytnie. 

Przede wszystkim  z szerokim uśmiechem i chwaląc kuchnię gospodyni , ale...
 1. Nigdy, przenigdy nie mów, że jesteś na diecie
Po pierwsze, w Metodzie Równowagi Metabolicznej nie jesteś na diecie, więc to nieprawda :-) Po drugie takie stwierdzenie może wywołać przejawy:
- zazdrości i nieuświadomionych myśli: „Ona daje radę, ma plan, który realizuje, a ja ulegam swojemu instynktowi, wrrrr…” 

- chęci opieki: „Jak ty mizernie wyglądasz, może jesteś chora, jeny, zjedz lepiej coś”
- obrazy z powodu odrzucenia jedzenia będącego przejawem miłości jego autora (czyli gospodyni) : „No jak to, ja się tak namęczyłam, a ty nawet nie spróbujesz!”

2. Zamiast tego zachowuj się, jakby nigdy nic
Nie zwracaj na siebie uwagi, no bo i po co? Nie rób nic ostentacyjnie. Pamiętaj, że dla gospodyni, szczególnie w Święta, jedzenie, które ona sama przygotowała, naprawdę jest przejawem miłości. Mimo że nikt nie myśli dosłownie w ten sposób, tak jednak jest. Zatem nie odrzucaj tego przejawu, co nie oznacza, że z powodu miłości gospodyni masz przytyć w czasie Świąt :-)

3. W przypadku niespożytej namolności współbiesiadnika lub gospodyni, mimo zastosowania powyższych pomysłów, zawsze możesz powiedzieć, że danej potrawy nie powinnaś jeść, bo Ci po prostu nie służy. 

W takiej sytuacji naturalna chęć opiekowania się współbiesiadnikiem najprawdopodobniej spowoduje, że namawianie się skończy.
 
4. Bierz mniejsze porcje 
Weź mniejszy talerz i zmniejsz porcje o połowę, nie nakładaj więcej niż dwa rodzaje jedzenia na raz. Spróbuj unikać tłustych i smażonych potraw. Lepiej też wybierz białe, drobiowe mięso bądź ryby, które są lżejsze od mięsa, o ile oczywiście nie są smażone w głębokim oleju. Dobrym dodatkiem są gotowane warzywa i sałatki warzywne, ale bez tłustych sosów. Zobacz, jak wygląda ta sama potrawa na małym talerzu. Większa prawda?  :-)

5. Rób przerwy
Nie ‘przyklejaj’ się do świątecznego stołu, bo to może się łatwo skończyć przejedzeniem, a w konsekwencji - wyrzutami sumienia. Z rozsądkiem wybieraj dania i co jakiś czas wstawaj od stołu, żeby nie spędzić przy nim całego dnia czy wieczoru.
 
6. Uważaj ze słodyczami i ciastami
W Święta trudno się powstrzymać od jedzenia słodyczy. Dlatego spróbuj chociaż zmniejszyć ich ilości. Połowa deseru może w zupełności wystarczyć, jeżeli umiesz się nim rozkoszować. Jedz powoli i delektuj się smakiem słodkości, a nie zamęczaj się poczuciem winy. Kiedy to możliwe, wybieraj owocowe ciasta albo sałatki, które są mniej tuczące niż inne przysmaki. Zauważ, że najczęściej masz wiele różnych ciast do wyboru. Kawałek każdego da już cały wielki talerz ciasta. Może wystarczy kawałeczek i może nie koniecznie każdego?
 
7. Unikaj podjadania między posiłkami 
Jedzenie słonych czy słodkich przekąsek pomiędzy posiłkami nie działa dobrze na naszą wagę. Po świątecznym obiedzie, a przed kolacją ładnie podziękuj więc za szklaneczkę alkoholu czy przekąskę, nieważne jak ładnie by wyglądały. Dobrym pomysłem jest też zrezygnowanie z przystawki, szczególnie jeżeli kolacja będzie się składała z kilku dań.
 
8. Nie pomijaj regularnych posiłków 
W Święta spożywamy zwykle jeden lub dwa główne posiłki w ciągu dnia. Nie zapominaj jednak o regularnym jedzeniu, ponieważ nadmierny głód powoduje impulsywne przejadanie. Istotne jest żebyś nie zapomniała o śniadaniu. Jest to podstawowy posiłek, który zapewnia energię na przedpołudniowe aktywności.
 
9. Pij dużo wody i jedz warzywa 
To bardzo dobra rada dla wszystkich tych, którzy mają problemy z jedzeniem dużych ilości. Jeżeli pod koniec posiłku czujesz, że mogłabyś jeszcze coś zjeść, ogranicz swój apetyt świeżym warzywem. Pij wodę zamiast gazowanych napojów czy słodkich soków.
 
10. Alkoholowe drinki zastąp (przynajmniej częściowo) bezalkoholowymi 
Pamiętaj, że alkohol zawiera dodatkowe kalorie. Jeżeli jednak nie chcesz z niego zupełnie rezygnować, to drinki czy wino pij na przemian ze szklanką gazowanej lub niegazowanej wody.
 
11. Pamiętaj o aktywności fizycznej
 Fizyczną aktywnością można łatwo spalić chociaż część nadmiaru kalorii ze świąt. Dobrze jest więc w przerwie między posiłkami pójść na rodzinny spacer albo pobawić się z dziećmi. Może warto też wybrać się w gości pieszo, a nie samochodem?
 
12. Słuchaj swojego ciała 
Jak tylko poczujesz pierwsze napięcie w brzuchu, przerwij jedzenie. Pamiętaj też, żeby unikać jedzenia do bardzo późna i kładzenia się spać z pełnym żołądkiem.
Jeżeli pomimo wszelkich starań podczas tych Świąt przesadzisz z jedzeniem, nie przejmuj się tym zbytnio i nie psuj sobie świątecznej atmosfery poczuciem winy. W kolejnych dniach zdecyduj się jednak na lżejsze posiłki i większą aktywność fizyczną, a na pewno szybko wrócisz do formy.

A teraz obiecane przepisy. 
Dania pyszne i sycące, niestandardowe jak na Święta (no, może poza sernikiem), na pewno nie utuczą i nie zaburzą równowagi metabolicznej.

 Sałatka z kaszy jęczmiennej 
Bardzo sycącą, można podawać z mięsem, na zimno lub na ciepło. Nadaje się zarówno na obiad, jak i na kolację. Zawiera witaminy z grupy B oraz witaminę E. Kasza jest bogata także w składniki mineralne: fosfor, magnez, wapń, żelazo, selen. Kasza jęczmienna bardzo dobrze wpływa na cerę.
Porcja dla 4 osób: 

•    duża szklanka lub 2 woreczki kaszy jęczmiennej
•    pół puszki czerwonej fasoli
•    pół puszki groszku
•    pół puszki kukurydzy
•    2 duże ogórki kiszone
•    przyprawy: pieprz, bazylia, zioła prowansalskie
Przygotowanie: 


Kaszę ugotować (pamiętaj! kaszę należy wrzucić do już gotującej się wody). Ugotowaną i odcedzoną kaszę przełóż do miski. Dodaj pozostałe składniki i mocno przypraw według uznania. Intensywnie wymieszaj. Sałatka gotowa. Można ją polać jogurtem naturalnym lub wymieszać z jogurtem naturalnym gęstym.
Dobrze komponuje się z pieczonym mięsem.
Cała sałatka to 5 porcji ZdrowegoEXTRA.

Roladki ze szpinakiem
Nasze rolady oczywiście wykonujemy z kurczaka lub z indyka. Roladki można podawać z sałatką z kaszy jęczmiennej. Doskonale komponują się także ze szparagami.
Składniki:
•    piersi z kurczaka (1 pierś wystarczy na dwie porcje)
•    50 dag szpinaku w liściach lub mrożonego (bez śmietany)
•    gałka muszkatołowa
•    2 jajka
•    sól, pieprz
•    czosnek
•    oliwa z oliwek


Przygotowanie:
Piersi z kurczaka należy umyć, oczyścić a następnie posolić i delikatnie popieprzyć. Każdy kawałek delikatnie naciąć w środku robiąc kieszonkę.
Szpinak podsmaż na patelni posmarowanej oliwą z oliwek. Dodaj 3 ząbki rozdrobnionego czosnku (według uznania), delikatnie przypraw solą i pieprzem oraz wsyp gałkę muszkatołową. Po usmażeniu odcedź szpinak i dodaj jajka i intensywnie wymieszaj. Czekaj, aż ostygnie a następnie faszeruj przygotowane wcześniej piersi z kurczaka, wkładając szpinak do kieszonek. Zwiń pierś z kurczaka do postaci rolady i mocno zwiąż. Posmaruj oliwą z oliwek za pomocą pędzelka. Rolady włóż na do naczynia żaroodpornego i piecz, aż się zrumienią. Od czasu do czasu polewaj powstałym sosem. Całość to DoWOLI.
 
I przepis na pyszny sernik, który uświetni Święta i nikt się nie zorientuje, że jest on ‘sprytny dietetycznie’.
Sernik
Składniki (na 10 dużych kawałków):
•    1 kg twarogu na sernik (lub zwykły - możesz zmielić sama)
•    8 jaj (oddzielić białka od żółtek)
•    pół szklanki cukru lub lepiej ksylitolu
•    1 łyżka mąki ziemniaczanej
•    1 łyżka kaszy manny
•    8 łyżek stopionego masła
•    garść płatków migdałowych
•    olejek migdałowy
Przygotowanie:Miksujemy żółtka z cukrem, następnie, nadal miksując, stopniowo dodajemy twaróg i resztę składników oprócz białek i migdałów. Białka ubijamy i delikatnie mieszamy z masą i migdałami. Ciasto wlewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Warto na górę położyć papier do pieczenia i ewentualnie zdjąć go pod koniec pieczenia – zależy jak działa Twój piekarnik. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 60 – 70 min, do „suchego patyczka”. Po upieczeniu nasz sernik chłodzimy w lodówce. Po ostygnięciu możemy zajadać.
1 kawałek to 1 porcja ZdrowegoEXTRA.

1 komentarz:

  1. To o przyznawaniu się do bycia na diecie to sama prawda, zawsze reakcja to chęć obrzydzenia mi tej diety albo namolne dopytywanie się. A roladki ze szpinakiem będą u mnie na pewno! Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń