środa, 30 kwietnia 2014

Nie strzelaj do wróbla z armaty ani nie głaszcz słonia (nawet różowego) + kolejny przepis (tym razem na zaczynanie)


Tyle tu już naopowiadałam o odchudzaniu bez diety, że chyba masz ochotę spróbować na poważnie. Trzeba się po prostu za to zabrać. W ostatnim wydaniu (majowym) Superlinii możesz przeczytać o zaczynaniu na serio, ale tutaj, specjalnie dla znudzonych poważnym podejściem - zaczynamy ze szczyptą humoru. A dziś nawet trochę więcej, niż ze szczyptą :-)

niedziela, 27 kwietnia 2014

10 powodów, dla których jemy więcej, niż byśmy chcieli - i jak nie dać się zwariować...

Zauważyłaś, jak dużo uwagi poświęcamy jedzeniu? Na tym blogu też nie robimy właściwie nic innego. Nic w tym dziwnego, jedzenie to ważna sprawa, dostarcza nam paliwa, daje energię do wszelkich innych życiowych działań. Bez jedzenia nie ma życia. Jest tak codzienne, powszechne, nieraz automatyczne – niemal jak oddychanie…

Czy zwróciłaś jednak uwagę na to, ile ról jedzenie odgrywa w naszym życiu poza tą podstawową – dostarczenia energii i właściwego budulca dla podtrzymania funkcji biologicznych naszego organizmu? Najczęściej są to role zastępcze albo nawykowe. Jest ich chyba zbyt wiele…

Badacze, tym razem już nie tylko amerykańscy, i temu zjawisku poświęcili swój czas i wyodrębnili 10 modelowych sytuacji, kiedy jemy, chociaż… wcale nie jesteśmy głodni! Chcę Ci je przedstawić wraz z prostymi wskazówkami, jak można tego uniknąć i zachować się w zdrowszy sposób. Być może wskazówki wydadzą Ci się nieco powierzchowne lub uproszczone, ale warto ich nie lekceważyć. Nasz mózg najczęściej ulega najprostszym trickom.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Jak zmienić nawyk skutecznie i bez walki?

No i jak Ci smakują soki? Czy po lekturze ostatniego posta ich smak się dla Ciebie zmienił? Wszystko możliwe, bo przecież, jak wiemy, percepcja za pośrednictwem zmysłów (tu – smaku, węchu, wzroku…) też zależy od głowy. A ta, nawet troszeczkę tylko „przemeblowana”, jest zdolna właśnie do wszystkiego. Jak to zjawisko wykorzystać w odniesieniu do nawyków, powiem za moment. Dowiesz się, jak skutecznie i bez walki zmienić nawyk :-)

Jedno jest pewne – wspominałam już o tym – nawyków nie jesteśmy się w stanie tak po prostu pozbyć. Postanawiałaś zapewne: od jutra (od dziś?!) na przykład nie będę podjadać w czasie jazdy samochodem, nie zapalę papierosa przed śniadaniem, nie … (ułóż własną listę). I co, nie było łatwo?  Nawet „w zaparte”? Oczywiście, bo tak się nie da. W miejsce starego nawyku możemy tylko wprowadzić nowy, lepszy dla nas. A więc nie walcz z nawykiem, to walka z góry przegrana. Wykorzystaj istniejący mechanizm na swoją korzyść, dla osiągnięcia swoich celów. Mamy przecież też dobre nawyki. Więc te niekorzystne zastąp dobrymi, a przynajmniej nieszkodliwymi.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Soki, nektary, napoje… a może szklankę wody i owoc?

Święta, Święta i po Świętach. Dobry moment, żeby skusić się na dietę oczyszczającą polegającą na piciu soków. Dobry pomysł? Oj....

Czy w ogóle picie soków jest dobrym pomysłem? 

Soki to napój bardzo popularny, więc warto mu poświęcić trochę uwagi. Szczególnie dlatego, że wokół soków i ich spożycia powstało w ostatnich latach mnóstwo teorii i ‘mądrości’, w których zwykłemu konsumentowi coraz trudniej się rozeznać. Począwszy od traktowania szklanki soku jak 1 porcji warzyw albo owoców po diety "sokowe".

środa, 16 kwietnia 2014

12 pomysłów, jak przeżyć Święta i pozostać w Równowadze + przepisy na sałatkę, roladkę i sernik


Wielkanoc to Święta nie tylko ‘mięsne’, ale i ‘jajeczne’. Najpierw o tym.
W Metodzie Równowagi Metabolicznej jajka są w grupie DoWOLI, czyli bez ograniczeń. Czy to znaczy, że codziennie przez te Święta mogę zjeść 5 – 6 jajek. No, możesz… Tylko czy to będzie równowaga? Casus identyczny jak z bananami (post z 7 marca). DoWOLI rzeczywiście możesz jeść do woli, ale może lepiej nie do… utraty rozsądku. Zapewniam, ze 6, a nawet 5 jajek dziennie to nie jest równowaga, to nierównowaga :-)

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Nie uciekaj przed wielkanocnym stołem, okiełznaj go!

Już za kilka dni Wielkanoc. 

Dla wielu z nas to bardzo ważne święto. Dla chrześcijan ma ogromne znaczenie religijne, a dla niemal wszystkich Polaków wiąże się z nim wielowiekowa, nieprzemijająca tradycja. Świętujemy głównie w domu, w gronie rodzinnym, dzieląc się radością ze wspólnie spędzonego czasu, wiosną, nową nadzieją.

piątek, 11 kwietnia 2014

Szara myszka czy arogancki paw? A może coś pomiędzy?


Co ma poczucie własnej wartości do sposobu odżywiania? Och, na pewno wiesz, że mnóstwo. Przecież już ustaliłyśmy w lutym, że zarówno jedzenie, jak i odchudzanie tak naprawdę zależą od głowy. A informacje o sobie samej są jednymi z
                                                     najważniejszych, jakie w tej głowie
                                                     przechowujesz. 

wtorek, 8 kwietnia 2014

Kto to jest Smakosz Domowy? + dwa przepisy na muffinki

Po sporej dawce teorii w ubiegłym tygodniu dziś znowu coś bardzo praktycznego – słodkie pyszności. 

Muffinki cudownie nadają się do samodzielnego wykonania we własnej kuchni, zamieszczam dwa sprawdzone przepisy ze specjalną dedykacją dla domowych smakoszy.
Smakosze występują w wielu odmianach, każdy to Postać przez duże P. Smakosze domowi to gatunek uwielbiany przez własne i ‘cudze’ rodziny – niestrudzeni wykonawcy przepysznych dań chętnie zapraszają innych do wspólnego biesiadowania, nie bacząc na skutki uboczne. A do nich należy, niestety, rosnąca waga własna.
Metoda Równowagi Metabolicznej jednak i dla tych wspaniałych i szczodrych ludzi ma sposoby, aby zachować niepowtarzalną osobowość i zdrowo schudnąć.
 
Najpierw jednak coś zjedzmy!:-)
 
Poniższe przepisy zaskoczą Cię – bez tłuszczu, a jeden nawet bez mąki, to co to za ciasta??? Zaufaj mi, nie są gorsze od „zwykłych” ciast. Kto nie wie, że są „dietetyczne”, nie zgadnie. Słowo :-)

CZEKOLADOWE MUFFINKI z fasoli 

piątek, 4 kwietnia 2014

MCN, ZE, MRM – co to jest?! Po co się bawić alfabetem? - część 2

Całe życie próbowałam schudnąć, ale nie wiedziałam, że w tym celu muszę nie odchudzać się, a po prostu uporządkować swój świat jedzenia. Zdanie sobie z tego sprawy było odkrywcze. I zaskakująco skuteczne :-) 
Ostatnio pisałam o DoWOLI, ZdrowymEXTRA i MałymCoNIECO. To mój sposób właśnie na uporządkowanie świata jedzenia, w którym nie Ty jedna już nie możesz się połapać. To zdrowe, tamto niezdrowe, co lepsze, co ma mniej kalorii, za co przepłacasz, od czego się tyje. Istny obłęd.

wtorek, 1 kwietnia 2014

MCN, ZE, MRM – co to jest?! Po co się bawić alfabetem? - część 1

Po ubiegłotygodniowej ziemniaczanej uczcie czas na umiejscowienie tego warzywa w Metodzie Równowagi Metabolicznej. Ziemniaki, jak i inne tzw. warzywa mączne (kukurydza czy mniej u nas znane bataty i maniok) w ocenie Metody należą do grupy ZdroweEXTRA.
Pisząc o grupie DoWOLI (7 marca) wspominałam, że cała pozostała (poza tą DoWOLI) żywność – wraz z fastfoodami i innymi ‘ciężkimi grzechami’ większości diet odchudzających – według Metody Równowagi Metabolicznej (w skrócie MRN) znalazła się w dwóch pozostałych grupach – ZdroweExtra (w skrócie ZE)  i MałeCoNieco (MCN). Produkty z tych dwóch grup zostały ‘opisane’ łatwymi do określenia porcjami i aby odzyskać, a potem zachować równowagę metaboliczną (czytaj: zdrowo schudnąć i potem NIE PRZYTYĆ) wystarczy, że nie będziesz w ciągu dnia przekraczać pewnych ilości tych porcji.

Ale po kolei.